

|
W I T A M Y
Myślę, że niejedna osoba kochająca jedynie psiaki, zmieni bądź poszerzy swoje zamiłowanie także o koty syberyjskie. Hodowla „Dzikie Serce*PL” jest domową hodowlą posiadającą dwie koteczki syberyjskie Daszę Siberian Dream*PL i luzarę Fenię Polih Prestige*PL. Moim zamierzeniem jest ukaznanie piękna charakteru "kota syberyjskiego", zwanego też "kotem z północy", ze względu na jego bardzo fajny, przymilny, przyjacielski, psi charakter. Chcę hodować koty syberyjskie klasyczne o barwie od rudej po dzikie, pręgowane i szylkretki, czyli piękne i wdzięczne kociaki o łagodnym charakterze, które mogą Nam umilić każdy dzień. Hodowla Dzikie Serce* PL jest zarejestrowana w SMK ŻORY. Klub ten jest członkiem Federacji Felis Polonia. Od roku 2009 Hodowla została członkiem Klubu "Koty Syberyjskie Portal Rasy " a od nowego roku 2009 również i Klubu Kota Syberyjskiego w Polsce Siberian Cat Club of Poland. Moje Koty jedzą karmę suchą Hills, 1St Choice, Royal Canin oraz karmę mokrą np. Feline Porta 21, Applas, Miamor oraz mięso surowe przemrożone.
Moje Rękodzieła reprezentuję w małej GALERYJCE OBRAZÓW . Sukcesywnie w galerii będą przybywać obrazy. Zrobione obrazy również można kupić są świetnym pomysłem dla szczególnej osoby.
Moja opowieść o przygodzie z Kotami Syberyjskimi a póżniej z Hodowlą..... ............................. historia z kotami zaczęła się na wystawie kotów rasowych w roku 2007 we Wrocławiu. Na tej wystawie zobaczyłam koty o różnym wyglądzie, umaszczeniu, o długich futerkach, inne o średnich, a jeszcze inne miały tylko meszek. Mój wzrok przykuły dzikie koty leśne - Maine Coon'y, Norweskie Leśne oraz Syberyjskie. Rozmawiałam z różnymi hodowcami, słuchałam ich opinii i zobaczyłam na własne oczy, jak kociak wtulił się w swoją opiekunkę, bo wystraszył się sędziny. Uświadomiłam sobie, ze z kotami można również zaprzyjażnić się jak z psami... Przeczytalam różne opinie, historie "kociarzy" oraz artykuły o tej dzikiej rasie mający przyjacielski charakter podobnym do psiego. Mój wybór padł na kota syberyjskiego. Warto wspomnieć iż dotychczas w domu były chomiki, piesek Dingo o nieznanym pochodzeniu i królik Kruszek, ale nigdy Kot. Zaczęłam poszukiwania i tak trafiłam na stronę klubu kota syberyjskiego, gdzie zobaczyłam tam Daszę ze zbójnickim spojrzeniem. Długo się nie zastanawiałam, napisałam list do hodowli Koty Syberyjskie & Neva Masquerade Siberian Dream*PL. Otrzymałam ciepłą, zachęcającą odpowiedz. Hodowczyni okazała się otwartą osobą, i tak w ciągu dwóch tygodni Dasza trafiła do mnie. Przypominają mi się taki słowa z ksiażki "Urzekająca" autorstwa John & Stasi Eldregde Jolanta Jankowska hodowca "Dzikie Serce*PL"
Przede wszystkim gorąco zapraszam do myszkowania po stronie hodowli i zostawienia po sobie śladu w Księdze Gości.
|